Menu

I m SAD

Cześć, jestem w tym wszystkim nowa.. Stworzyłam tego bloga, ponieważ potrzebuję wsparcia w tym co robię. Odchudzam się. Dążę do swojego ideału. Niestety raz się poddałam. Ale nigdy więcej. Będę umieszczać tu zdjęcia, sposoby na schudnięcie i osiągnięcia

Problem

tola_002

Nie wiem czemu, ale stosuję się ściśle do diety, na dodatek zaczęłam biegać i nic. A nawet przytyłam ważę 54kg. I naprawdę nie wiem co się dzieję. Może pomożecie.. Może tak na początku jest.. Nie wiem co robię źle. Liczę na waszą po

Komentarze (4)

Dodaj komentarz
  • Gość: [charm-butterflies] *.serv-net.pl

    Zapraszam na mojego bloga, znajdziesz tam na pewno cenne informacje i wskazówki dotyczące twojego problemu :)
    butterflyparadisee.blogspot.com/

  • Gość: [Chuda] *.play-internet.pl

    Wygladam jak anorektyczka mimo ze wpierdalam co chce. Jestescie po prostu puste,zwierzeta maja wiecej poczucia kobiecosci niz wy. Serio jak mozna widziec ze wygladacie jak trup oblesne zwloki i sie tym podniecac. Czym? Ze facet na cb nie spojrzy ? Ze nie masz biustu, tylka? Czym ty sie stajesz? Trupem. Masz problemy? To mow kurwa o nim nawet jak cie nie zrozumieja. A nie liczysz jakies jebane kalorie itp. A idz na spacer. Wez cos namaluj. Ciesz sie smakiem zarcia, przeciez jestes tu na ziemi by korzystac. Seks jedzenie nawet zwykle urodzenie dziecka . Zamykacie sobie droge do tych doznan. Macie problemy nie ze swoim wygladem tylko wnetrzem wiec od tego zacznijcie. Wiecie do czego przyrownuja was anorektyczki na zajecia z psychologii? Do prymitywnych zwierzat. Patrzycie na wasze cialo ktore karacie za to co dzieje sie w waszym wnetrzu.ale wy sobie powiecie jakas dziwna wymowke zeby bylo wygodnie. Ide ojebac burgera i podziekuje Bogu za zajebisty dzien a wam zycze hmm. Szybkiej smierci. Ktora nadejdzie spokojnie :) chyba ze ogarniesz sie i zaczniesz myslec konkretami czyli (ok mam problem taki i taki... musze go jakos rozwiazac moze porozmawiam z tym i z tym a pozniej sprobuje zrobix to i to ) . Nie. nie jestescie same. Pamietajcie o tym.

  • Gość: [ciezkozrozumiecglupote] 192.166.221.*

    Chuda:
    Mam nadzieję, że to jeden wielki troll. W przeciwnym razie nie mogę zrozumieć jak ktoś tak głupi uczestniczy na zajęcia z psychologii. To znaczy, co tam robisz? "Wpierdalasz burgery"?
    "...a wam zycze hmm. Szybkiej smierci. Ktora nadejdzie spokojnie :)" vs "Nie. nie jestescie same. Pamietajcie o tym."
    Co za kretynizm. Aż brak mi słów. Uważam, że Ty również potrzebujesz pomocy. Bardzo powszechnej, zwanej edukacją. I nie marnuj już pieniędzy na tą psychologię bo jak widać zwyczajnie nie jest to twoja bajka.
    Pozdrawiam, a dziewczynom prowadzącym tego typu blogi życzę powrotu do zdrowia. Obyście nigdy nie trafiły do tego typu "psychologów".

  • Gość: [Małgorzata] *.ipv4.supernova.orange.pl

    Mysle, ze swiadmosc, ze ktos inny opisuje wlasna smierc na raty budzi duzo sprzeciwu, zlosci a nawet agresji. Wpis jednak faktycznie byl nie na miejscu, szczegolnie jesli napisala go studentka psychologii. Ja rowniez zycze dziewczynom, ktore uwazaja anoreksje za przyjaciolke, aby na ich drodze staneli ludzie, ktorzy Was zrozumieja i pomoga. Zycze Wam takze zebyscie potrafily ta pomoc przyjac i zrozumialy, ze anoreksja nie jest moda, nie jest sposobem na zrzucenie zbednych kilogramow - jest choroba i to choroba smiertelna. Zbedne kilogramy, o ile sa, zrzuca sie pod okiem dietetyka - nie pod bezwzgledna kontrola anoreksji.

© I m SAD
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci